„Jakąkolwiek wykonujesz pracę i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia, zachowaj spokój ze swą duszą. Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat. Bądź uważny”- przesłanie Dezyderaty wybrzmiewa czasami w bardzo nietypowych momentach i jeszcze bardziej nietypowych miejscach, czego mogły doświadczyć studentki II i III roku turystyki i rekreacji w gospodarstwie „Farma u Michałów”.
Czym jest to miejsce? To zagroda edukacyjno-produkcyjna oferująca swoje usługi wszystkim od przedszkolaków po osoby dorosłe. Studentki pod opieką prof. AJP dr Joanny Kuriańskiej-Wołoszyn odwiedziły ją w ramach wyjazdu studyjnego, którego celem było praktyczne zapoznanie studentów z funkcjonowaniem nowoczesnego podmiotu na rynku agroturystyki, skonfrontowanie wiedzy teoretycznej zdobytej podczas wykładów z realiami zarządzania gospodarstwem, obsługi specyficznego ruchu turystycznego oraz różnorodności produkcji rolniczej i usług edukacyjnych.
Któż by przypuszczał, że nauka i solidna porcja wiedzy na temat zarządzania tego typu obiektem staną się prawdziwą przyjemnością? Właścicielka obiektu chętnie się nimi dzieliła, a było ich niemało. Barwnie swoją wiedzą i z pasją odpowiadała na wszelkie pytania, opowiadała o realiach związanych z prowadzeniem gospodarstwa, o trudnościach, z jakimi na co dzień musi się mierzyć, ale także o satysfakcji płynącej z tej pracy. Pasję i zaangażowanie widać tu na każdym kroku, niemal od samego wejścia, które zachęca do bliższego poznania tego miejsca. Cudowną, sielską atmosferę potęguje serce gospodarstwa stado kóz różnych ras i krzyżówek. To właśnie dzięki nim gospodarstwo posiada jasno określony profil produkcyjny, nastawiony na sprzedaż niepasteryzowanego mleka koziego, którego studentki miały okazję spróbować, oraz wyrobów serowarskich.
Miejsce to, którego rytm wyznacza roczny cykl życia na wsi, niczym pory roku w powieści Reymonta, oferuje również zorganizowane warsztaty tematyczne, na które naprawdę warto wybrać się z dziećmi.
Dziękujemy Pani Joannie Głowińskiej za możliwość zwiedzenia tego wyjątkowego miejsca, a Pani doktor za zachęcenia nas do udziału w tak inspirujących i wartościowych zajęciach.
Studentki turystyki i rekreacji











